Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carmilla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carmilla. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 października 2026

Carmilla – Joseph Sheridan Le Fanu

Tytuł: Carmilla
Autor: Joseph Sheridan Le Fanu
Wydawnictwo: Uroboros
Gatunek: horror

Laura mieszka wraz z ojcem w zamku w Styrii. Pewnej nocy nieopodal dochodzi do wypadku powozu, którym jechała tajemnicza kobieta wraz z córką. W skutek czego młodsza z kobiet traci przytomność. Jej matka, nie mogąc przerwać podróży zostawia ją pod opieką mieszkańców zamków. W ten sposób piękna Carmilla zostaje towarzyszką Laury. Tymczasem okolicę zaczyna nawiedzać nieznana choroba...

Powieść nie jest długa, jej przeczytanie zajęło mi niecałe trzy godziny, a nie czytam nie wiadomo jak szybko. Dlatego też jej konstrukcja nie jest przesadnie skomplikowana.

„Carmilla” to bardzo klasyczna historia o wampirach. I to bardzo klasyczna, co oznacza, że współczesnego czytelnika niczym nie jest w stanie zaskoczyć. Nie dlatego, że nie jest oryginalna. Wręcz przeciwnie. To po prostu jedna z pierwszych tego typu powieści, którą inspirowali się późniejsi twórczy, między innymi Bram Stoker pisząc „Draculę”.

Bardzo ciekawym aspektem tej opowieści jest relacja Laury i Carmilli, która ma wyraźny wydźwięk romantyczno-seksualny wydźwięk. Od pierwszego spotkania widać między kobietami wzajemną fascynację, przy czym ze strony Carmilli ma ona bardziej drapieżny charakter. Carmilla to klasyczna femme fatale, piękny, ale zabójczy drapieżnik. Jej zainteresowanie Laurą ma w sobie wiele erotyzmu, niepokojącego tym bardziej, że zaczęło się gdy Laura była dzieckiem.

Wampiryzm w tej historii jest mocno nacechowany seksualnie i można go różnie interpretować, czy to jedynie jako alegorię kobiecej seksualności, homoseksualności, czy wprost pedofilię. Ze współczesnej perspektywy łączenie pociągu do własnej płci z pociągiem do dzieci może wydawać się kontrowersyjne, ale trzeba pamiętać, że jest to powieść napisana w XIX wieku, nie ma co na nią patrzeć przez pryzmat współczesnej moralności.

Laura jest dość typową bohaterką na swoje czasy, niewinną, nieświadomą dziewczyną. Choć nie jest wcale tak bezwolna jak można by się spodziewać. Autor stworzył całkiem wiarygodny portret młodej, samotnej dziewczyny, która bardzo łaknie towarzystwa. Nie można zapomnieć, w jakich czasach rozgrywa się akcja powieści. Więc oczywiście, choć większość fabuły skupia się na kobietach, to ostatecznie problem rozwiązują mężczyźni. Laura niemal do samego końca pozostaje po części nieświadoma, a po części pod wpływem Carmilli. Nie uważam tego za wadę, bardziej za znacznik czasów. Laura jest damą w opałach, ofiarą potwora.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Nie czuć wieku tekstu, język jest bardzo przyjemny, powieść po prostu płynie.

Polskie wydanie jest przepiękne. Minimalistyczne biało-czarno-czerwone ilustracje są cudowne. Zaś pod względem tłumaczenia nie zauważyłam żadnych błędów.

Bardzo polecam, szczególnie miłośnikom wampirów i klasycznych powieści gotyckich.